|
www.nowedabie.fora.pl Forum mieszkańców osiedla "Nowe Dąbie" w Krakowie
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anema
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 19:49, 09 Wrz 2014 Temat postu: Metro w Krakowie |
|
|
Drodzy sąsiedzi, jako że mieszkańcy Krakowa w referendum byli na "tak", to jest szansa/ryzyko* (*jak kto głosował), że już za "jedyne" osiem lat będziemy mieć pod nosem stację metra "Kraków Arena/Lema".
Od czasu do czasu rzuca mi się w oczy jakiś artykuł z tym związany, ale, niestety, mając nawyki wyrobione bardziej w stronę prasy biznesowej, niż lokalnej, pewnie kupa informacji mnie omija.
W każdym razie postanowiłam zalinkować do tego, na co dziś się natknęłam. Jakby ktoś na coś natrafił, to miło byłoby mieć sąsiadów w pamięci i również zalinkować.
W każdym razie osobiście będę wdzięczna.
Dzisiejszy Puls Biznesu, za PAPem, a ten za Dziennikiem Polskim napisał: |
Odjeżdża krakowskie metro
Komplikuje się sytuacja z przygotowaniami do budowy pierwszej linii metra w Krakowie. Dotąd zakładano, że mogłoby powstać tzw. lekkie metro, jadące głównie po estakadach z Nowej Huty do Bronowic. Ale okazało się, że to niewykonalne, pisze "Dziennik Polski".
Jak przyznaje wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel, już bowiem wstępne analizy wykazały, iż nie jest to możliwe i zdecydowana większość trasy musi być wytyczona w tunelu.
A to znacznie podnosi koszty całej inwestycji (z 6 do nawet 12 mld zł) i wydłuża czas jej realizacji – podkreśla dziennik.
Jeśli w Krakowie miałaby więc pojawić się podziemna kolejka, to jej budowę trzeba będzie podzielić na etapy – opisuje "DP" wnioski, jakie wynikają z najnowszych analiz. Do 2022 roku powstałby wtedy tylko odcinek od Nowej Huty do rejonu dworca PKP, a trasa do Bronowic byłaby budowana potem – wskazuje gazeta.
Tymczasem optymistyczny plan zakładał, że budowa metra pod Wawelem ruszy już w 2017-18 roku i gdyby większość trasy przebiegała na estakadach, wtedy inwestycja mogłaby zostać zakończona w 2021-22 roku. |
Link: [link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
krakós
Dołączył: 29 Sie 2013
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 1:46, 10 Wrz 2014 Temat postu: |
|
|
Wcale nie wiadomo, czy metro pójdzie koło nas. Jedna z koncepcji zakłada, że z Olszy metro pójdzie bardziej na północ i dotrze w okolice Ronda Mogilskiego — [link widoczny dla zalogowanych].
Prawdę powiedziawszy podany przez Ciebie cytat mnie nic a nic nie dziwi, w środowisku zainteresowanym komunikacją miejską cały czas operowano kwotą 10-12 mld zł, a 6 mld to była taka „ciekawostka”.
Jedna rzecz z cytatu uderza: wychodzi na to, że Trzmiel i władze Krakowa już przed referendum wiedzieli, że tania wersja jest nierealna, ale zataili tę informację przed wyborcami. Biorąc pod uwagę jak nieduża była przewaga zwolenników, mogło to mieć wpływ na wynik końcowy. Ale w sumie to nic nowego — władze Krakowa okłamują nas przy wielu okazjach.
O metrze w Krakowie można przeczytać więcej na [link widoczny dla zalogowanych].
Ja osobiście głosowałem przeciwko metru.
Ostatnio zmieniony przez krakós dnia Śro 2:04, 10 Wrz 2014, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anema
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 2:45, 10 Wrz 2014 Temat postu: |
|
|
To, że metro może nie pójść koło nas, jest dla mnie nowością - wydawało mi się, że celem jest "podpięcie" Areny pod metro - ładnie to wygląda w koncepcjach, kiedy "ważne" punkty są spięte.
Jeśli mam być szczera, to mnie zaskoczyła koncepcja kolejki naziemnej, bo wydawało mi się, że będzie to "klasyczne" metro. Rozumiem, jak czasem teren wymusi kolejkę naziemną (vide: Praga czy np. Paryż z linią nr 6), ale nie rozumiem koncepcji budowania od początku do końca kolejki naziemnej i nazywaniem tego metrem - ale OK, nie zajmuję się komunikacją.
Z jednej strony stacja metra pod nosem mogłaby podnieść troszkę wartość naszych mieszkań - ale w takiej perspektywie czasu, to już jest (jak dla mnie) pomijalny aspekt. No i to jedna linia metra, która skróci czas przejazdu z Nowej Huty na Bronowice o ok. 9 minut... Wątpliwe atuty.
Jeśli to jednak byłaby kolejka naziemna, to zastanawiam się nad hałasem. Osobiście słyszę pociągi, które przecież przejeżdżają ładny kawałek od nas, bo za policją. I robią to rzadko. A co dopiero byłoby przy linii metra, kursującej regularnie zapewne do ok. 23-1h w nocy.
Przyznaję, że w referendum też byłam przeciwko budowie metra. Uważam, że to miasto ma pilniejsze problemy, niż budowę metra, które nie poprawi zanadto komfortu mieszkańców. Jak dla mnie bardziej irytujący jest np. nieoświetlony Park Lotników (OK, to jest akurat mało istotne z punktu widzenia całego miasta), czy zbyt późno zapalające się latarnie w niektórych miejscach (np. przy al. Jana Pawła II wzdłuż parku, po obu stronach). Dodam, że przed naszym osiedlem mieszkałam na takim niedużym osiedlu bardzo blisko rynku, przez które wieczorami przechodziło mnóstwo osób (np. studenci AGH na swój kampus), nierzadko nietrzeźwych, a po zmroku dość długo było ciemno - polityka oszczędnościowa miasta. Albo np. brakujące chodniki (!) wewnątrz miasta (np. wzdłuż al. 29 listopada, gdzie chodzi się poboczem ruchliwej drogi lub wręcz rowem). Makabryczna sytuacja ze ścieżkami rowerowymi (są, znikają, zły stan etc.), chodnikami. Komunikacja z otoczeniem Krakowa (spróbujcie dojechać MPK np. do Niepołomic...). To takich kilka innych potrzeb, wyłuskanych na szybko, natomiast wydaje mi się, że jest mnóstwo innych, naprawdę pilniejszych, niż te moje przykłady, a przede wszystkim - pilniejszych, niż metro.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|